Dziennik Wydarzeń dla dorosłych!

Jeżeli czytasz mojego bloga, to zapewne wiesz, że pojęciem Dziennik Wydarzeń, posługuję się dość często. Wynika to z tego, że naprawdę jest to narzędzie, które wykorzystuję w pracy z dziećmi oraz dorosłymi. Tak, dobrze przeczytałaś, dorosłymi. Nazywam go wtedy Zeszytem Słów, w kolejnych fazach pamiętnikiem. O tym jak go tworzyć, jak na nim pracować właśnie z osobą dorosłą, itd. w dzisiejszym wpisie. Zapraszam.

Czytaj dalej...
ćwiczenia przyimków

Ćwiczenia przyimków

Dziś na tapetę biorę ćwiczenia przyimków. Ten post długo czekał w kolejce po mój czas 😉 Chyba już z 2 tygodnie przekładałam stworzenie wpisu, bo… jak to zapewne u wszystkich, także i u mnie, występuje chroniczny brak czasu na wszystko. No ale nic, trzeba żyć dalej i sobie z tym jakoś radzić 🙂 Ćwiczenia przyimków – kilka pomysłów jak je ciekawe wprowadzać do umysłu i słownika dziecka, ale także trochę wiadomości merytorycznych na ten temat. Chętne i zainteresowane osoby, zapraszam serdecznie!

Czytaj dalej...

PRL #6 – Ryzyko dysleksji

Ryzyko dysleksji – temat 6. odcinka serii PRL. PRL to cykl stworzony z myślą o logopedach obecnych i przyszłych, którzy w swojej pracy z pacjentami szukają rozwiązań, które wybiegają poza suchą teorię. W każdy z odcinku PRL – u, staram się opisać sytuację i podać jej rozwiązania, które się u mnie sprawdziły. W 6-stym odcinku z serii, rozwiążemy problemy dziecka z ryzyka dysleksji. Niemniej jednak wierzę, że Praktyczne Rozwiązania Logopedyczny przytoczone we wpisie przydadzą się w obliczu jeszcze innych zaburzeń. Jeżeli jesteś zaiteresowana i ciekawa tego, o czym chcę Ci dziś powiedzieć/ napisać, zapraszam! 

Czytaj dalej...
składane historyjki

Składane historyjki

Dziś na tapecie składane historyjki do samodzielnego wykonania i świetnej zabawy! Za cel obrałam sobie, że gra/ pomoc (składana historyjka) musi: zamknąć się w obrębie tylko jednej kartki papieru, być mega szybka i oczywiście łatwa do stworzenia (tylko kredki, nożyczki), najlepiej wraz z dzieckiem na zajęciach, nie przed nimi (choć jest to opcjonalne), być atrakcyjna dla dziecka, tak żeby najlepiej samo chętnie do niej wracało, zawierać w sobie działanie, być kreatywna i pobudzać do bycia kreatywnym, stymulować kilka płaszczyzn terapii, być łatwa do przechowania lub/i przekazania dziecku do domu:) Czy mi się udało? Oceń sama!Ja nieskromnie powiem, że moim odczuciu, zrealizowałam powyższe cele w 100% 🙂 Zapraszam!

Czytaj dalej...

PRL #4 – Praca z dzieckiem z afazją

Praca z dzieckiem z afazją tematem 4. odcinka PRL. Dziś opisuję jak poradzić sobie w sytuacji, kiedy dziecko ma problem z nauką nowych słów, wyrazy zastępowane są przez realizację jednej sylaby oraz nie buduje prostych zdań. Uważam, że przytoczone tu praktyczne rozwiązanie logopedyczne można zastosować w wielu terapiach logopedycznych.

Czytaj dalej...

Modyfikacja zadań w domu i nie tylko!

W zeszłym tygodniu miałam zajęcia z L. przez Skype. Jego mama zadała mi w rozmowie końcowej takie pytanie: Ok, Pani Kamilo. Wszystko ok, wszystko rozumiem. Tu sobie robicie zadania, Młody w nie chętnie wchodzi, jest zabawa, jest wesoło ale (zadanie po “ale” jest zawsze tym prawdziwszym ;)) w domu potem powtórzy je raz i już się nimi nudzi. W konsekwencji się zniechęca i nie chce ze mną ćwiczyć.  Ja na to: Jasne, że się nudzi! Kto by się nie znudził. Ale jest na to sposób. Ich sprytna modyfikacja! Z racji tego, że to dość częste pytania postanowiłam w końcu spisać wszystkie, w sumie nie wszystkie, część moich ideii na modyfikacje, żeby zaoszczędzić sobie gadania 🙂 Chcesz wiedzieć co odpowiedziałam mamie L. i jakie rozwiązania jej podałam?! O tym w dzisiejszym poście! Zapraszam!

Czytaj dalej...

Tiger – ulubiony sklep logopedy!

Dziś będzie post bardzo krótki i bardzo szybki! Tak jak u większości z Was praca wre przed końcówką roku szkolnego. Co prawda u mnie koniec zajęć stacjonarnych dopiero za około 1,5 miesiąca ale już się dzieje! Ok, nie przedłużając, zaczynajmy! Tematem przewodnim wpisu będzie mój ostatnio (od jakichś 2 lat, może dłużej ;)) bardzo lubiany sklep z, jak to określa mój Mąż, estetycznie i nowocześnie wykonanymi pierdołami 🙂 No i się z nim zgadzam w 100% 🙂 Tyle, że ja w tych pierdołach odnajduję wiele ciekawych pomysłów, które można śmiało wkomponować w terapię. A cena… jak dla mnie idealna. Powiedziałabym, że wielu gier / zeszytów/ gadżetów zbyt niska, patrząc na ich wykonanie, trwałość i wielofunkcyjność. A nie zapominaj proszę, że mam bardzo duże porównanie do wielu gier na rynku polskim, angielskim i chińskim 😉 Zapraszam!

Czytaj dalej...

Rolka po papierze u logopedy!

Od jakiegoś czasu zegar tyka u mnie coraz szybciej. Kalendarz kipi od różnych spraw, zarówno tych prywatnych jak i zawodowych. Dlatego zaczęłam cenić sobie szybkość wymyślania i opracowywania planu spotkania z dzieckiem i przygotowywania pomocy. Bo logopeda też człowiek, nie samą pracą żyje 😉 Jednak nie chciałam, żeby odbijało się to na jakości i atrakcyjności prowadzonych przeze mnie zajęć. W dzisiejszym poście o tym, jak wykorzystać rolki po papierze toaletowym, żeby spotkanie było kreatywne, atrakcyjne dla dziecka, jednocześnie szybkie w przygotowaniu i wartościowe pod katem terapii. Zapraszam!

Czytaj dalej...