Tiger – ulubiony sklep logopedy!

Dziś będzie post bardzo krótki i bardzo szybki! Tak jak u większości z Was praca wre przed końcówką roku szkolnego. Co prawda u mnie koniec zajęć stacjonarnych dopiero za około 1,5 miesiąca ale już się dzieje! Ok, nie przedłużając, zaczynajmy! Tematem przewodnim wpisu będzie mój ostatnio (od jakichś 2 lat, może dłużej ;)) bardzo lubiany sklep z, jak to określa mój Mąż, estetycznie i nowocześnie wykonanymi pierdołami 🙂 No i się z nim zgadzam w 100% 🙂 Tyle, że ja w tych pierdołach odnajduję wiele ciekawych pomysłów, które można śmiało wkomponować w terapię. A cena… jak dla mnie idealna. Powiedziałabym, że wielu gier / zeszytów/ gadżetów zbyt niska, patrząc na ich wykonanie, trwałość i wielofunkcyjność. A nie zapominaj proszę, że mam bardzo duże porównanie do wielu gier na rynku polskim, angielskim i chińskim 😉 Zapraszam!

Kubczaki, czyli gra z kubeczków do szotów!

Znasz może grę “Cup competition” z Tigera lub “Speed cups”? Podejrzewam, że ta 2 była tak naprawdę pierwszą ale mniejsza o to. Co nie zmienia faktu, że ani jednaj ani drugiej nie mam 😉 Za to pewna mama (pozdrawiam Marta! :)), do której dziecka jeżdżę na zajęcia pewnego grudniowego przedpołudnia pokazała mi grę z Tigera. I stwierdziłam – zrobię! No i zrobiłam, bo wiesz miałam tak mało do ogarnięcia przed świętami 😉 Gra była już testowa, dzieciaki ją lubią, więc się nią dziś z Tobą dzielę! Zapraszam!

Logopeda w opałach! Logopedyczne zajęcia DIY.

Fajnie jest korzystać z gotowych gier, które ktoś opracował, przemyślał, ładnie wydał, itd. Uważam, że jest to bardzo pomocne i wygodne w prowadzeniu terapii, zwłaszcza jeżeli w Twojej biblioteczce są gry, które możesz wykorzystać wiele razy na różne sposoby (czytaj Twojej wybory są przemyślane 🙂 ). Jednak po kilku latach pracy wiem, że są takie sytuacje na zajęciach, których przewidzieć nie możesz… Jesteś…

100 pytań do…

Pytania w życiu dziecka stanowią bardzo ważny wyznacznik jego prawidłowego rozwoju. Mam tu na myśli zarówno rozumienie pytań, odpowiadanie na nie i ich zadawanie. Zawsze w terapii pytania odgrywają dla mnie istotną kwestię. Staram się wymyślać coraz to więcej gier i zabaw, które będą sprzyjały rozumieniu, odpowiadaniu i samodzielnemu zadawaniu pytań przez dziecko. Jeżeli śledzisz mój blog, to wiesz, że jakiś czas temu światło dzienne ujrzała gra o pytaniu Dlaczego? w połączeniu z emocjami 🙂 Dziś chcę Ci pokazać nową grę, która nazywa się…

Ćwiczenia słuchu fonetycznego. Teoria, praktyka i gry!

O słuchu fonetycznym mówi się dość mało. Nie ma też zbyt wielu pomocy, które ten rodzaj słuch pomagałaby ćwiczyć. A przecież słuch fonetyczny to drugi obok słuchu fonemowego rodzaj słuchu mownego! Oba tak samo ważne m. in. w terapii dyslalii (wad wymowy). Postanowiłam zmienić ten stan rzeczy! A co! 🙂 Chcecie zobaczyć o co chodzi? W dzisiejszym wpisie wyjaśniam: na co komu słuch fonetyczny, po co go ćwiczyć i jak to robić? Plus dwie gry 🙂 , które w sposób łatwy i przyjemny pomagają ćwiczyć słuch fonetyczny. Zapraszam!