Ćwiczenia przyimków

Ten post długo czekał w kolejce po mój czas 😉 Chyba już z 2 tygodnie przekładałam stworzenie wpisu, bo… jak to zapewne u wszystkich, także i u mnie, występuje chroniczny czas na wszystko. No ale nic, trzeba żyć dalej i sobie z tym jakoś radzić 🙂 Dziś na tapetę biorę przyimki. Kilka pomysłów jak je ciekawe wprowadzać do umysłu i słownika dziecka, ale także nico wiadomości merytorycznych na ten temat. Chętne i zainteresowane osoby, zapraszam serdecznie!

Czytaj dalej...

Składane historyjki.

  Zainspirowana tym, co zobaczyłam na fanpage Koleżanki po fachu 🙂 Postanowiłam wymyśleć coś własnego, świeżego. Za cel obrałam sobie, że gra/ pomoc musi: zamknąć się w obrębie tylko jednej kartki papieru, być mega szybka i łatwa do stworzenia (tylko kredki, nożyczki), najlepiej wraz z dzieckiem na zajęciach, nie przed nimi (choć jest to opcjonalne), być atrakcyjna dla dziecka, tak żeby najlepiej samo chętnie do niej wracało, zawierać w sobie działanie, być kreatywna i pobudzać do bycia kreatywnym, stymulować kilka płaszczyzn terapii, być łatwa do przechowania lub/i przekazania dziecku do domu:) Czy mi się udało? Oceń sama! Ja nieskromnie powiem, że moim odczuciu, zrealizowałam powyższe cele w 100% 🙂 Zapraszam!

Czytaj dalej...

Linie, szlaczki i wzorki czyli stymulacja ręki!

Okna umyte? Choinka ubrana? Pierniczki upieczone? Nie?! To co Ty tu jeszcze robisz? 🙂 A tak na serio. U mnie przygotowania do Świąt pełną parą, pakowanie prezentów, sprzątanie, pieczenie, gotowanie, itd. W oderwaniu od tego wszystkiego, dla odrobiny relaksu, postanowiłam napisać ekspresowy post! Bo jak nie teraz to dopiero po 15.01.2019? Dlaczego? Bo po Świętach lecę wygrzać tyłek tam, gdzie teraz jest 6 godzin do obecnego czasu na zegarku! O! 🙂 Do sedna! O ćwiczeniach motoryki małej pisałam w wielu postach na tym blogu. Możesz je znaleźć m.in. tutaj: https://www.logopasja.pl/?s=motoryka+mała W dzisiejszym poście szybki sposób na bardzo prostą grę, która uczy liczyć, dodawać i stymuluje motorykę małą 🙂 Mam nadzieję, że w tym świątecznym zamieszaniu takie szybkie rozwiązanie się przyda! Zapraszam!

Czytaj dalej...

Modyfikacja zadań w domu i nie tylko!

W zeszłym tygodniu miałam zajęcia z L. przez Skype. Jego mama zadała mi w rozmowie końcowej takie pytanie: Ok, Pani Kamilo. Wszystko ok, wszystko rozumiem. Tu sobie robicie zadania, Młody w nie chętnie wchodzi, jest zabawa, jest wesoło ale (zadanie po “ale” jest zawsze tym prawdziwszym ;)) w domu potem powtórzy je raz i już się nimi nudzi. W konsekwencji się zniechęca i nie chce ze mną ćwiczyć.  Ja na to: Jasne, że się nudzi! Kto by się nie znudził. Ale jest na to sposób. Ich sprytna modyfikacja! Z racji tego, że to dość częste pytania postanowiłam w końcu spisać wszystkie, w sumie nie wszystkie, część moich ideii na modyfikacje, żeby zaoszczędzić sobie gadania 🙂 Chcesz wiedzieć co odpowiedziałam mamie L. i jakie rozwiązania jej podałam?! O tym w dzisiejszym poście! Zapraszam!

Czytaj dalej...