Moje pierwsze zajęcia.

Dzisiaj wiele osób patrzy na mnie jako logopedę, który bardzo dużo wie, praktykuje z pasją i zna odpowiedź na wszystkie pytania. Otóż to gucio prawda! Sama o sobie myślę, że wiem sporo ale nadal wiem ile nie wiem. Ogrom informacji nie dociera do mnie lub nie mam czasu go przyswoić i wiem, że nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania – ABSOLUTNIE! Praktykuję z pasją ale są też cięższe dni, kiedy autentycznie mam wszystkiego dość i mam ochotę zmienić branżę najlepiej na taką, która w ogóle nie jest pokrewna z tym co teraz robię. To co wiem na pewno to to, że od moich pierwszych zajęć minęło bardzo dużo czasu. Z jego perspektywy widzę jak wiele zmieniło się przede wszystkim w moim osobistym patrzeniu na logopedię. Wiesz, gdy ja “startowałam” w zawodzie były może ze dwa znane blogi logopedyczne. Chcesz usłyszeć jakie były moje początki w zawodzie, jakie błędy popełniałam i co się od tego czasu zmieniło?  Zapraszam.

Czytaj dalej...

Jasne granice, jasne zasady.

Nasze życie opiera się na wielu, wszechobecnych zasadach. W życiu rodzinym, pracy, grupie rówieśniczej, klasie, na drodze, w kraju, poza jego granicami wszędzie obowiązują nas mniej lub bardziej restrykcyjne zasady, przepisy, prawa. Zajęcia logopedyczne też nie są odstępstwem o pewnych zasad. Na nich też obowiązują (przynajmniej u mnie ;)) jasne zasady i granice. Dziś o tym, że te wszystkie klarowne zasady ułatwiają życie każdemu! 

Czytaj dalej...

Wspieranie rozwoju mowy dziecka.

Tekst jest skierowany głównie do rodziców dzieci, mieszkających zarówno w Polsce jak i poza jej granicami. Niemniej jednak uważam, że przyda się on logopedom, do których na co dzień trafiają dzieci z problemami z rozwojem mowy. Rady, które się tutaj pojawiają mają charakter bardzo ogólny i nie są lekarstwem na całe zło. Kiedy widzisz i czujesz, że z rozwojem mowy Twojego dziecka “jest coś nie tak” warto się do nich stosować ale przede wszystkim należy skonsultować dziecko ze specjalistą, który powie, jakie konkretne sfery, i w jaki sposób, trzeba stymulować, by pomóc dziecku. Rodzice, którzy się do mnie zgłaszają, bardzo często słyszą te wskazówki i wprowadzają je w życie. Są to elementy, które bardzo mocno wspierają proces terapii. Omówione dziś rady częściowo nadadzą się idealnie także dla dziecka bez trudności z rozwojem mowy. Stworzyłam też bardzo wiele darmowych materiałów, które mogą być dla Ciebie pomocne, zerknij jeżeli potrzebujesz: rozwój mowy dziecka, test, ebook – Diagnoza logopedyczna w pigułce, ebook – O rozwoju dziecka z jajem, podcast. Tymczasem zapraszam do dalszej części posta!

Czytaj dalej...

Tiger – ulubiony sklep logopedy!

Dziś będzie post bardzo krótki i bardzo szybki! Tak jak u większości z Was praca wre przed końcówką roku szkolnego. Co prawda u mnie koniec zajęć stacjonarnych dopiero za około 1,5 miesiąca ale już się dzieje! Ok, nie przedłużając, zaczynajmy! Tematem przewodnim wpisu będzie mój ostatnio (od jakichś 2 lat, może dłużej ;)) bardzo lubiany sklep z, jak to określa mój Mąż, estetycznie i nowocześnie wykonanymi pierdołami 🙂 No i się z nim zgadzam w 100% 🙂 Tyle, że ja w tych pierdołach odnajduję wiele ciekawych pomysłów, które można śmiało wkomponować w terapię. A cena… jak dla mnie idealna. Powiedziałabym, że wielu gier / zeszytów/ gadżetów zbyt niska, patrząc na ich wykonanie, trwałość i wielofunkcyjność. A nie zapominaj proszę, że mam bardzo duże porównanie do wielu gier na rynku polskim, angielskim i chińskim 😉 Zapraszam!

Czytaj dalej...