Pięć mitów o rozwoju mowy dziecka dwujęzycznego!

Pięć mitów o rozwoju mowy dziecka dwujęzycznego! Ostatnio sporo diagnozuję. Trafiają do mnie różne dzieciaki. Mniej lub bardziej zaburzone, z mniejszym lub większym problemem. Rozmawiając z rodzicami o historii dziecka nasłuchałam się tylu bzdurnych rad, którzy Ci rodzice otrzymują od lekarzy, logopedów, psychologów, nauczycieli, znajomych, że włos mi się na głowie jeży! Postanowiłam opisać 5 z nich, bo są one powtarzane niemalże jak mantra. Tyle, że są to totalne głupoty i ważne jest, by te informacje przestały krążyć w różnych środowiskach i co ważniejsze przestały szkodzić dzieciom. Dzisiejszy post jest dla osób o stalowych nerwach. Osobom wrażliwym i delikatnym radzę tego wpisu nie czytać. Odważne zapraszam do dalszej lektury!

Czytaj dalej...
prośby dziecka na drodze do dwujęzyczności

Prośby dziecka na drodze do dwujęzyczności

Prośby dziecka na drodze do dwujęzyczności. Jak zapewne wiesz, że na co dzień pracuję z dziećmi, które są dwu – lub wielojęzyczne. Dwujęzyczność niestety nie jest czymś co spada nam z nieba, co wdychamy z powietrza, gdyby tak było, zamiast pracować jeździłabym po świecie latami, żeby opanować w taki sposób wszystkie języki 😉 Dwujęzyczność to drobne wybory każdego dnia, to świadome postępowanie w codziennych sytuacjach, to krótko mówiąc kawał ciężkiej pracy! Niestety, podczas rozmów z rodzicami “moich dzieci” wiem, że szukali oni porad w Interenecie, u znajomych, rodziny, logopedów (!), którzy wprowadzali ich w błąd, przez co ich dzieci miały utrudnioną szansę do bycia dwujęzycznymi. Poniżej przytoczę kilka sytuacji, które powinny pomóc każdemu polonijnemu rodzicowi, aby świadomie i prawidłowo wspierał swoje dziecko/ dzieci na drodze do dwujęzyczności. Zapraszam!

Czytaj dalej...

Dziennik Wydarzeń dla dorosłych!

Jeżeli czytasz mojego bloga, to zapewne wiesz, że pojęciem Dziennik Wydarzeń, posługuję się dość często. Wynika to z tego, że naprawdę jest to narzędzie, które wykorzystuję w pracy z dziećmi oraz dorosłymi. Tak, dobrze przeczytałaś, dorosłymi. Nazywam go wtedy Zeszytem Słów, w kolejnych fazach pamiętnikiem. O tym jak go tworzyć, jak na nim pracować właśnie z osobą dorosłą, itd. w dzisiejszym wpisie. Zapraszam.

Czytaj dalej...
obowiązki logopedy

Obowiązki logopedy. Co robić powinien, a o czym się nie mówi?!

  Hej, hej! Co tam u Ciebie dobrego słychać? Dziś post pt. “Obowiązki logopedy”, który umieszczę w kategorii “Moim zdaniem” (a tak na marginesie, znasz inne wpisy z tej kategorii? Jeśli nie zapraszam serdecznie!) Do tych rzeczy dochodziłam długo, a niektóre zaczęłam stosować systematycznie dopiero niedawno! Piszę o tym, żebyś mogła je sobie przemyśleć i wprowadzić w życie, szybciej niż ja 🙂 Zapraszam! 

Czytaj dalej...
Terapia wad wymowy inaczej

Terapia wad wymowy inaczej.

Wiem, że sporo logopedów, terapeutów zamknęło już kolejny rok szkolny i jest myślami lub/i fizycznie na wakacjach 🙂 Z A Z D R O S Z C Z Ę! 🙂 Ty, skoro to czytasz, to albo tak kochasz swoja pracę, że nawet na urlopie o niej myślisz, albo pracujesz w wakacje normalnie, jak ja 🙂 Mój urlop szykuje się dopiero na sierpień 😉 Jednak bez względu na to, która z powyższych opcji dotyczy Ciebie (a może jakaś inna ;)) chcę w dzisiejszym poście powiedzieć Ci, jak u mnie wygląda terapia wad wymowy inaczej 🙂 Zapraszam!

Czytaj dalej...
moje pierwsze zajęcia

Moje pierwsze zajęcia.

Moje pierwsze zajęcia logopedyczne – jakie były? Hmmm?!?! Dzisiaj wiele osób patrzy na mnie jako logopedę, który bardzo dużo wie, praktykuje z pasją i zna odpowiedź na wszystkie pytania. Otóż to gucio prawda! Sama o sobie myślę, że wiem sporo ale nadal wiem ile nie wiem. Ogrom informacji nie dociera do mnie lub nie mam czasu go przyswoić i wiem, że nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania – ABSOLUTNIE! Praktykuję z pasją ale są też cięższe dni, kiedy autentycznie mam wszystkiego dość i mam ochotę zmienić branżę najlepiej na taką, która w ogóle nie jest pokrewna z tym co teraz robię. To, co wiem na pewno to to, że od moich pierwszych zajęć minęło bardzo dużo czasu. Z jego perspektywy widzę jak wiele zmieniło się przede wszystkim w moim osobistym patrzeniu na logopedię. Czy wiesz, że gdy ja “startowałam” w zawodzie były może ze dwa znane blogi logopedyczne? Chcesz usłyszeć jakie były moje początki w zawodzie, jakie błędy popełniałam i co się od tego czasu zmieniło?  Zapraszam.

Czytaj dalej...
jasne granice jasne zasady

Jasne granice, jasne zasady.

Jasne granice, jasne zasady ułatwiają nie tylko życie, ale i terapię 😉 Nasze życie opiera się na wielu, wszechobecnych zasadach. W życiu rodzinnym, pracy, grupie rówieśniczej, klasie, na drodze, w kraju. Również poza granicami wszędzie obowiązują nas mniej lub bardziej restrykcyjne zasady, przepisy prawa. Zajęcia logopedyczne też nie są odstępstwem o pewnych zasad. Na nich także obowiązują (przynajmniej u mnie ;)) jasne zasady i granice. Zapraszam!

Czytaj dalej...
wspieranie rozwoju mowy dziecka

Wspieranie rozwoju mowy dziecka.

Tekst jest skierowany głównie do rodziców dzieci, mieszkających zarówno w Polsce jak i poza jej granicami. Niemniej jednak uważam, że przyda się on logopedom, dla których wspieranie rozwoju mowy dziecka to “chleb powszedni”. Rady, które się tutaj pojawiają mają charakter bardzo ogólny i nie są lekarstwem na całe zło. Kiedy widzisz i czujesz, że z rozwojem mowy Twojego dziecka “jest coś nie tak” warto się do nich stosować ale przede wszystkim należy skonsultować dziecko ze specjalistą, który powie, jakie konkretne sfery, i w jaki sposób, trzeba stymulować, by pomóc dziecku. Rodzice, którzy się do mnie zgłaszają, bardzo często słyszą te wskazówki i wprowadzają je w życie. Są to elementy, które bardzo mocno wspierają proces terapii. Omówione dziś rady częściowo nadadzą się idealnie także dla dziecka bez trudności z rozwojem mowy. Stworzyłam też bardzo wiele darmowych materiałów, które mogą być dla Ciebie pomocne, zerknij jeżeli potrzebujesz: rozwój mowy dziecka, test, ebook – Diagnoza logopedyczna w pigułce, ebook – O rozwoju dziecka z jajem, podcast. Tymczasem zapraszam do dalszej części posta!

Czytaj dalej...
tiger ulubiony sklep logopedy

Tiger – ulubiony sklep logopedy!

Tiger – ulubiony sklep logopedy! Dziś będzie post bardzo krótki i bardzo szybki! Tak jak u większości z Was praca wre przed końcówką roku szkolnego. Co prawda u mnie koniec zajęć stacjonarnych dopiero za około 1,5 miesiąca ale już się dzieje! Ok, nie przedłużając, zaczynajmy! Tematem przewodnim wpisu będzie mój ostatnio (od jakichś 2 lat, może dłużej ;)) bardzo lubiany sklep z, jak to określa mój Mąż, estetycznie i nowocześnie wykonanymi pierdołami 🙂 No i się z nim zgadzam w 100% 🙂 Tyle, że ja w tych pierdołach odnajduję wiele ciekawych pomysłów, które można śmiało wkomponować w terapię. A cena… jak dla mnie idealna. Powiedziałabym, że wielu gier / zeszytów/ gadżetów zbyt niska, patrząc na ich wykonanie, trwałość i wielofunkcyjność. A nie zapominaj proszę, że mam bardzo duże porównanie do wielu gier na rynku polskim, angielskim i chińskim 😉 Zapraszam!

Czytaj dalej...