motoryka-mala-ze-starszakiem

Motoryka mała ze starszakiem!

Motoryka mała u dzieci starszych to problem, o który często pytacie. Dlatego dziś post z tego zakresu 🙂 Kiedy do gabinetu trafia maluch praca nad jego motoryką małą, grafomotoryką jest dość prosta. Wynika to przede wszystkim z faktu, że młodsze dziecko łatwiej zainteresować, wiele działań może być relatywnie prostych a skutecznych. A co zrobić, gdy w progu Twojego gabinetu pojawia się np. 7 – latek lub 8 – latek, który ma problem z kreśleniem liter, cyfr, niechętnie rysuje, a jeśli już to robi to pozostawia to wiele do życzenia względem jego wieku metrykalnego? Zapraszam!

ajtejnatywy-14-nos-w-nos

Ajtejnatywy #14 – Nos w nos. Gra edukacyjna + BONUS

Masz tę grę u siebie? A może sądzisz, że jest nudna? Może grałaś w nią już z dzieckiem i nie wywołała ona większej ekscytacji? A może Twoim zdaniem jej wartość edukacyjna jest mała? Jeżeli odpowiedź, na któreś z wcześniejszych pytań, brzmiała TAK! Zachęcam Cię do lektury posta lub/ i odsłuchania webinaru? Znajdziesz w nim sposoby na alternatywne wykorzystanie materiałów zawartych w grze pt. Nos w nos oraz mój darmowy bonus 🙂

logopasja-pytanie

Pytanie! Oto jest wyzwanie!

Pytanie w terapii logopedycznej jest niezmiernie ważnym elementem. Przede wszystkim dlatego, że specyfika ich wprowadzania systematyzuje programowanie języka w umyśle dziecka. Ale… no właśnie, ale… to nie wszystko. Pytania mają większą moc! Zapraszam, do posta, na rozwinięcie tematu.

percepcja-sluchowa

PRL #11 – Percepcja słuchowa

Przyznam się bez bicia, że temat dzisiejszego spotkania powstaje na podstawie maila z zapytaniem, którego dostałam w kwietniu 2020 roku! Szok! Dopiero niedawno na niego odpisałam, ponieważ wiadomość mi się zawieruszyła na poczcie. W ramach, pewnego rodzaju przeprosin, w dzisiejszym spotkaniu z cyklu PRL poruszam temat: percepcja słuchowa (wybrane aspekty tego zagadnienia, bo to bardzo duży worek różnych zagadnień). Wcześniejsze posty + webinary z tego cyklu znajdują się tutaj 🙂 Chętnych zapraszam, do dzisiejszego, jak i poprzednich postów!

dziecko-dwujezyczne-czego-nie-mowic-rodzicom

Dziecko dwujęzyczne. Czego nie mówić rodzicom?

W Polsce w ostatnich latach temat pracy z dzieckiem dwujęzycznym przewija się w środowisku logopedycznym zdecydowanie częściej, niż to bywało wcześniej. Jest to spowodowane tym, że: sporo Polaków wraca zza granicy do ojczyzny, dużo osób z innych krajów decyduje się na zamieszkanie i założenie rodziny w Polsce, świat nam się zmniejsza i jest coraz więcej małżeństw mieszanych (np. Polka + Francuz, Polak + Włoszka, itp.), jest coraz więcej logopedów, którzy praktykują na emigracji. Taka sytuacja w mniejszym lub większym stopniu będzie determinować wiele sektorów życia, m.in. rynek pracy, naukę języków, opiekę medyczną, szkolnictwo, a z nimi pracę logopedów. W dzisiejszym poście przedstawię, i postaram się uargumentować, czego nie powinno mówić się rodzicom dziecka dwujęzycznego. Czego oni nigdy nie powinni usłyszeć od logopedy, z którym spotykają się na swojej drodze.

ajtejnatywy-13-zgadywanka-gra-edukacyjna

Ajtejnatywy #13 – Zgadywanka. Gra edukacyjna + BONUS

Kto nie zna tej pomocy?! Chyba wszyscy ją przynajmniej widzieli, a większość zapewne posiada w swoim gabinetowym wyposażeniu! Zgadywanka Gra Edukacyjna 😉 Ja osobiście długo się do niej przekonywałam, bo wydawała mi się być nudna i żmudna, ale po wprowadzeniu nowych pomysłów zaczęła mi się bardzo sprawdzać na zajęciach! Chcesz poznać moje pomysły na pracę z tą pomocą? Zapraszam 🙂

Pięć mitów o rozwoju mowy dziecka dwujęzycznego!

Pięć mitów o rozwoju mowy dziecka dwujęzycznego! Ostatnio sporo diagnozuję. Trafiają do mnie różne dzieciaki. Mniej lub bardziej zaburzone, z mniejszym lub większym problemem. Rozmawiając z rodzicami o historii dziecka nasłuchałam się tylu bzdurnych rad, którzy Ci rodzice otrzymują od lekarzy, logopedów, psychologów, nauczycieli, znajomych, że włos mi się na głowie jeży! Postanowiłam opisać 5 z nich, bo są one powtarzane niemalże jak mantra. Tyle, że są to totalne głupoty i ważne jest, by te informacje przestały krążyć w różnych środowiskach i co ważniejsze przestały szkodzić dzieciom. Dzisiejszy post jest dla osób o stalowych nerwach. Osobom wrażliwym i delikatnym radzę tego wpisu nie czytać. Odważne zapraszam do dalszej lektury!

starsze-dziecko-z-autyzmem

PRL #10 – Starsze dziecko z autyzmem

Najczęściej do logopedy / terapeuty trafiają dzieci młodsze, u których jest podejrzenie zaburzeń ze spektrum lub są świeżo po diagnozie. Rzadziej, choć u mnie dość często, zdarza się starsze dziecko z autyzmem, którego rodzice nadal szukają pomocy, bo wcześniej “coś poszło nie tak” lub dalej wymagają pomocy terapeutycznej. Piszę ten post z myślą o jeszcze jednej grupie dzieci. Na wielu forach logopedycznych pojawiają się pytania w stylu: Trafiło do mnie dziecko z Zespołem XYZ, czy ktoś ma doświadczenie w pracy z takim dzieckiem? Ma materiały? Sądzę, że tym tekstem odpowiem na tego typu zapytania. Zapraszam!

Potwierdzenie zgłoszenia

Dziękuję za Twoje zgłoszenie! Ktoś z mojego zespołu będzie z Tobą niebawem w kontakcie. UWAGA!!! Ze względu na pandemię wirusa SARS-COV2 mamy obecnie bardzo dużo zapytań i próśb o pomoc. Zwykle staramy się oddzwaniać do rodziców w przeciągu 24h, ale tym razem jest to niemożliwe. Prosimy o cierpliwość! Rodziny mieszkające poza Polską są obsługiwane w pierwszej kolejności i priorytetowo ze względu na brak profesjonalnej pomocy terapeutycznej w języku polskim za granicą. Rodziny mieszkające w Polsce powinny skonsultować się z lokalnym specjalistą lub przychodnią, umówić się na spotkanie ONLINE i kontynuować terapię w gabinecie jeżeli będzie to możliwe. W tzw. międzyczasie zapraszam na mojego Facebook’a! Znajdziesz tam dużo ciekawych informacji oraz materiałów do pracy z dzieckiem, tak samo jak na blogu!

prośby dziecka na drodze do dwujęzyczności

Prośby dziecka na drodze do dwujęzyczności

Prośby dziecka na drodze do dwujęzyczności. Jak zapewne wiesz, że na co dzień pracuję z dziećmi, które są dwu – lub wielojęzyczne. Dwujęzyczność niestety nie jest czymś co spada nam z nieba, co wdychamy z powietrza, gdyby tak było, zamiast pracować jeździłabym po świecie latami, żeby opanować w taki sposób wszystkie języki 😉 Dwujęzyczność to drobne wybory każdego dnia, to świadome postępowanie w codziennych sytuacjach, to krótko mówiąc kawał ciężkiej pracy! Niestety, podczas rozmów z rodzicami “moich dzieci” wiem, że szukali oni porad w Interenecie, u znajomych, rodziny, logopedów (!), którzy wprowadzali ich w błąd, przez co ich dzieci miały utrudnioną szansę do bycia dwujęzycznymi. Poniżej przytoczę kilka sytuacji, które powinny pomóc każdemu polonijnemu rodzicowi, aby świadomie i prawidłowo wspierał swoje dziecko/ dzieci na drodze do dwujęzyczności. Zapraszam!