Logopeda w opałach! Logopedyczne zajęcia DIY.

Podziel się!

Fajnie jest korzystać z gotowych gier, które ktoś opracował, przemyślał, ładnie wydał, itd. Uważam, że jest to bardzo pomocne i wygodne w prowadzeniu terapii, zwłaszcza jeżeli w Twojej biblioteczce są gry, które możesz wykorzystać wiele razy na różne sposoby (czytaj Twojej wybory są przemyślane 🙂 ).
Jednak po kilku latach pracy wiem, że są takie sytuacje na zajęciach, których przewidzieć nie możesz…

Jesteś…

…logopedą w opałach!

Dziecko nie jest zainteresowane grą, którą przygotowałaś, zna ją i/ lub jej nie lubi albo w drugą stronę, dziecko pracuje super, przerobiłaś wszystko co zaplanowałaś a przed Tobą jeszcze połowa zajęć. Albo przykład z innej beczki. Przychodzi do Ciebie dziecko na pierwsze zajęcia po bardzo długiej przerwie i nie wiesz co mu przygotować, bo np. ostatnio robiłaś z nim to ale czy teraz nadal tego potrzebuje, a może coś się zmieniło?

Jak radzić sobie w takich? Jest na to sposób. Spokojna głowa!

Logopedyczne DIY

Jakiś czas temu pisałam o pomocnikach logopedyTen post jest niejako kontynuacją poprzedniego, tyle że nieco z innej strony.

Kiedy zdarzają Ci się sytuacje takie jak powyżej lub podobne zawsze warto mieć przy sobie przynajmniej taki zestaw:

Można z niego wyczarować praktycznie wszystko, czego dusza zapragnie. Są tu ukryte ćwiczenia:

  • programowania języka,
  • czytania,
  • sekwencji,
  • pamięci,
  • rozumienia,
  • kodowanie,
  • łączenie cech,
  • motoryki małej,
  • wada wymowy i wiele, wiele innych.

Oto kilka fotek z zeszytów “moich” dzieciaków.

Programowanie języka:

Czytanie:

Wady wymowy:


Spodobał Ci się dzisiejszy wpis?

Jeżeli tak, to świetnie! DOŁĄCZ do pozostałych a otrzymasz mojego e-booka Diagnoza logopedyczna w pigułce oraz innych BEZPŁATNYCH materiałów. Czasem powiadomię Cię też o moich najnowszych artykułach. Doceniam to, że tu jesteś. A teraz...

Wpisz imię

Podaj e-mail

Podziel się!

Podobne wpisy

One Comment

  1. Och tak, w pełni się zgadzam. Moje ulubione narzędzia pracy 🙂 A cel zawsze udaje się osiągnąć. Szczególnie bliskie mi są pokazane tu ćwiczenia z przyimkami, poleceniami (rysunek pokoju). Lubię też kodowanie pieczątkami, “odręczne” sekwencje i ukł. lewopółkulowe. Tym bardziej kiedy jest ograniczony czas na przygotowanie się do zajęć – takie techniki są na wagę złota.

    PS. Bardzo lubię Pani wpisy 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *