Kolorowe kostki.

Dziś będzie post “na leniucha”. A wiecie dlaczego? Bo od jakiegoś roku nie pamiętam, kiedy miałam dwudniowy weekend 🙂 A ostatnio taki właśnie się przytrafił. W Anglii czerwona kartka w kalendarzu to tzw. bank holiday. Owe angielskie czerwone kartki są ruchome i wypadają zawsze przed lub po normalnym weekendzie, żeby go zwyczajnie wydłużyć. Nigdy nie zdarza się tak, że tzw. bank holiday przypada w środku tygodnia. Fajnie, co nie? W poniedziałek, który już za nami był właśnie taki dzień i miałam wolne dwa dni pod rząd – niedzielę i poniedziałek! WOW! Ale… poniedziałek to dzień, kiedy piszę teksty na bloga, bo nie mam możliwości robić tego kiedy indziej! Post napisałam więc bardzo szybko, dlatego jest krótki i “na leniucha”. Mimo to mam nadzieję, że Ci się spodoba! Będzie o grze, którą zrobiłam sama. Obmyśliłam jej zasady. Jest to gra, która ma na celu głównie rozwijanie myślenia ale przydaje się też do innych zabaw. Zapraszam!

Czytaj dalej...

Pomoce z Internetu.

Od kiedy pracuję poza Polską trudniej jest mi kupować polskie pomoce, mam tu na myśli gotowe gry, materiały do terapii, itd. Niby wszystko można zamówić przez Internet ale: po pierwsze – to nie to samo co przejrzeć grę, książkę “na żywo” przed jej zakupem a po drugie – dostawy z Polski do Anglii wymagają lepszej organizacji logistycznej całej akcji 🙂 Proponowana zazwyczaj przez różne sklepy internetowe dostawa tyczy się tylko i wyłącznie dostaw na terenie kraju 😉 A ja jestem na terenie kraju tyle, że innego i tu zaczynają się schody. Nie wspominając tu o (nie)możliwości płacenia z innego konta bankowego niż polskiego. Ale zostawiam to 🙂 Kiedy pracowałam w Polsce mniej korzystałam z pomocy pozyskanych z Internetu, ponieważ miałam więcej czasu na robienie materiałów w domu, miałam mniej różnorodnych przypadków oraz dostęp do zakupu gier, kart pracy był łatwiejszy. Poza tym, gdy zaczynałam przygodę z logopedią nie byłam taka internetowa, jak dzisiaj 🙂 Nie znałam wielu serwisów logopedycznych, stron z “gotowcami” edukacyjnymi. W sytuacji w jakiej jestem teraz, muszę sobie jakoś radzić 🙂 Dlatego sporo rzeczy pobieram z różnych (legalnych) źródeł lub robię samodzielnie (choć ostatnio mniej), nie ma innej rady 🙂 Dziś trochę o tym skąd można pobierać materiały oraz o tym jak je dobierać, by ich pobranie i drukowanie miało sens.

Czytaj dalej...

Powrót do prz(e-y)szłości – Kategoryzacja.

W myśl wątku podróżowania w czasie przenosimy się kilka postów wstecz, gdzie pisałam o kategoryzacji według koloru oraz wielkości i kształtu. Wtedy obiecałam, że za jakiś czas wrócę do tego tematu, tyle że ćwiczenia będą trudniejsze. I dziś jest właśnie ten dzień 🙂 Jednak na początku trochę o samej ważności kategoryzacji…

Czytaj dalej...

Ćwiczenia rozumienia część 2.

Dwa tygodnie temu pisałam o ćwiczeniach rozumienia. Zgodnie z obietnicą wracam do tego tematu, żeby przejść do omówienia trudniejszych zadań. Chcę jeszcze raz zaznaczyć, że… BEZ ROZUMIENIA NIE MA MÓWIENIA! Sądzę, że dłuższy wstęp jest zbędny 🙂 Po prostu zapraszam do lektury!

Czytaj dalej...
mimowa-logopasja

MiMowa + logopasja = Ćwiczenia na za… mówienie część 21

Jestem bardzo zadowolona z tego co wyszło z mojej współpracy z Mimową, która rozpoczęła się niecałe dwa miesiące temu. Dziś chciałabym podzielić się z Tobą tym, co razem udało nam się osiągnąć. Opiszę w tym miejscu jakie mam pomysły na wykorzystanie opracowanych przez Anię (na podstawie mojej wizji), materiałów. Zapewne zawitałaś tu właśnie po to, by dowiedzieć się jak korzystać z tej pomocy. Dlatego już nie nadwyrężam Twojego czasu. Do dzieła 🙂

Czytaj dalej...