Stymulacja ręki.

Post piszę na prośbę, która pojawiła się w komentarzach pod postem o książeczce manipulacyjnej. Prośba brzmiała tak: Fakt faktem już kiedyś pisałam o tym jak można wspomagać rozwój mowy nie wprost, właśnie przez stymulację ręki oraz o stymulacji zmysłu dotyku. Jednak mimo wszystko postanowiłam wrócić do tematu i ugryźć go z nieco innej strony. W dzisiejszym poście przeczytasz o tym co jest ważne w stymulacji ręki, jakie umiejętności powinno posiąść dziecko w wieku 2 lat w tym zakresie no i rzecz jasna jakie ćwiczenia wykonywać z dzieckiem. Aczkolwiek, nie chcę dawać Ci wyłącznie samych suchych przykładów. Chcę, żebyś wiedziała czego możesz oczekiwać od dziecka 2 – letniego i na czym powinnaś oprzeć swoje zabawy! Zapraszam!

Czytaj dalej...

Książeczka manipulacyjna.

Na książeczki manipulacyjne od kilku miesięcy jest istny szał. Wszyscy je wymyślają, szyją lub robią. Ja maszyny w domu nie mam, więc poradzić sobie musiałam bez niej. Zajęło mi to, co prawda  2 wieczory ale uważam, że dzieciaki będą zachwycone! 🙂 W dzisiejszym poście pokażę Ci swoją książeczkę manipulacyjną. Powiem z czego i jak ją zrobiłam. Zestawię zadania w niej zawarte z wiekiem dziecka, żeby pokazać, które zadania są prostsze, a które trudniejsze. I jak zawsze przemycę trochę teorii, żebyś wiedziała co, po co i dlaczego to zrobiłam. Zapraszam!

Czytaj dalej...

Gry ruchowe w terapii logopedycznej. Ajtejnatywy odcinek 5.

Piękna pogoda za oknem, wakacje zbliżają się wielkimi krokami. W Polsce większymi, bo w Anglii przerwa wakacyjna rozpoczyna się dopiero w połowie lipca 😉 Także jeszcze trochę. Ale, żeby nie było, że tutaj jest tak źle, to powiem, że teraz, w UK, trwają tygodniowe ferie majowe 🙂 Żałuję, że nie jestem szczęśliwą posiadaczką ogrodu, bo pewnie teraz część moich zajęć odbywałaby się właśnie tam. W dzisiejszym poście o 2 grach ruchowych, które z założenia logopedyczne nie są ale mogę się takimi stać. A czemu nie! Ważna informacja! Ze względu na sprzyjające warunki atmosferyczne przeczytanie tego posta nie będzie czasochłonne. A wręcz przeciwnie, jest on śmiesznie krótki 🙂 Mam jednak nadzieję, że post wywoła lawinę pomysłów 🙂 Zapraszam.

Czytaj dalej...